Pobierowo - Pobierowo - wakacyjne szaleństwo

Do Pobierowa na wakacje zabrałem całą rodzinkę. W tym roku to ja miałem organizować wolny czas gdy się znudzą morzem. Żona miała leżeć na czystej, szerokiej i piaszczystej plaży w Pobierowie i odpoczywać. I jak się okazało konsekwentnie realizowała swój plan. ja z dzieciaczkami gdy już wymoczyliśmy się w morzu ,że aż nam się skóra marszczyła ruszaliśmy w miasto czyli - Pobierowo. W centrum znaleźliśmy dwa duże place zabaw. Wtedy w końcu mogłem chwilę odpocząć na ławeczce a dzieciaki szalały na huśtawkach, karuzelach i innych wynalazkach. Potem zziajane zabierałem na lody, soczek albo gofry gdy zgłodniały. Gdy wracaliśmy znów na plażę zjeżdżały ze zjeżdżalni wodnej albo pływały na bananie. co kilka dni wypożyczaliśmy też gokarty. Wtedy objeżdżały
Pobierowo.Raz namówiłem żonę i wypożyczyliśmy rowery. Pojechaliśmy na wycieczkę po okolicach Pobierowo. Było świetnie ale wróciliśmy wykończeni. To znaczy ja z żoną bo dzieciaki szalały jeszcze na placu zabaw. Te wakacje to było naprawdę istne szaleństwo.
Podobne wpisy: